
Polska prapremiera rozpocznie się we wtorek, 29 września, o 17.00 w auli toruńskiego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Obecni będą na niej twórcy i aktorzy. Na pokaz zaproszono również po jednej III klasie ze wszystkich toruńskich podstawówek. Setka dzieci przyjedzie do Torunia razem z prezydentami miast z regionu — Bydgoszczy, Grudziądza, Inowrocławia i Włocławka.
Gwiazdę” wyprodukowało słynne Studio Filmów Rysunkowych z Bielska-Białej. Z rąk bielskich rysowników wyszły takie filmy, jak „Reksio”, „Bolek i Lolek” czy „Przygody Baltazara Gąbki”. Nad filmem o Koperniku pracowało ponad 60 artystów, którzy przez trzy lata stworzyli blisko pół miliona rysunków.
Animacja jest dopiero drugą pełnometrażową polską realizacją o Koperniku. Pierwszą był „Kopernik” Ewy Petelskiej z 1972 r.
Ścieżkę dźwiękową do filmu stworzyli najlepsi polscy aktorzy — Kopernikowi głosu użyczył Piotr Adamczyk. Usłyszymy też Jana Peszka, Piotra Fronczewskiego i Andrzeja Grabowskiego oraz Jerzego Stuhra jako astrologa Paula van de Voldera. Muzykę do „Gwiazdy Kopernika” napisał Abel Korzeniowski, autor znakomitych ścieżek dźwiękowych do filmów Jerzego Stuhra.
O czym opowiada film? Opowieść zaczyna się w Toruniu. Najpierw poznamy Kopernika jako dziesięcioletniego, ciekawego świata chłopca mieszkającego w Toruniu, później jako studenta w Krakowie i Bolonii. Twórcy filmu starali się trzymać prawdy historycznej, a w miejscach gdzie do tej prawdy trudno dociec — przynajmniej prawdopodobieństwa. Przeprowadzali konsultacje m.in. w toruńskim muzeum Mikołaja Kopernika oraz Planetarium. Są oczywiście w filmie wątki i postacie fikcyjne, które mają za zadanie uczynić historię na tyle intrygującą dla widza, by chciał dowiedzieć się więcej o istocie przełomu kopernikańskiego. Film szeroko nakreśla tło historyczne, pokazuje, w jakich warunkach doszło do tego wielkiego odkrycia oraz jak w ówczesnych czasach wiedza naukowa współistniała, na przykład, z astrologią.
|